[Aliexpress] Ogniwa fotowoltaiczne za niecałego 1$

W moje łapki wpadły ostatnio dwie sztuki ogniw fotowoltaicznych z Chin, które zakupiłem za niecałego dolara, bo za 0,96$ za sztukę! Jak podaje producent – mają one dawać napięcie wynoszące 6V, a ich maksymalna moc wynosić ma 0.6W, czyli z obliczeń wynika, że prąd powinien wynosić maksymalnie 100mA!

Zacznijmy od rzeczy podstawowej – wysyłka. Ogniwa przybyły po miesiącu czekania w zwykłej kopercie bąbelkowej. Na ogniwach naklejona była folia z kodem kreskowym, którą z trudem odkleiłem bez zabrudzenia ogniw. W skrócie – ogniwa przybyły dosyć szybko i nie dostrzegłem żadnych większych uszkodzeń. Od razu zatem dolutowałem druciki do katody i anody moich ogniw.

Jakość wykonania – taka sobie. Materiał wydaje się być w sztywny. Jego słabą stroną jaką dostrzegłem jest to, że jest strasznie cienki, przez co dosyć łatwo można go złamać. Co do zapachu – nie mam żadnych zastrzeżeń – ogniwa nie śmierdzą.

Pomiary wykazały, że napięcie na ogniwach wynosi nie 6V, ale 6.5V, co jest wyższym napięciem niż to, którego się spodziewałem. Prąd jaki te ogniwa są w stanie wytworzyć wynosi średnio 80mA, choć zdarzało mi się przy dużym nasłonecznieniu uzyskać 100mA. Ogniwa z pewnością spełniają swoje zadanie, choć ich moc nie pozwala na zbyt dużo. Zastosowanie jakie widzę dla tych ogniw, to powolne doładowywanie akumulatorków. Można nimi również zasilić kilka diod. Jest to bardziej zabawka niż użyteczny gadżet, ponieważ nie da się nimi zasilić czegoś większego, choć z pewnością znajdzie się dla nich kilka amatorskich zastosowań. Czy warto? Na to pytanie odpowiedzcie sobie sami.

TechWorld Autor

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *