[Technologia] Chrome pobiera więcej RAM-u?

 

Po sieci krąży wiele prześmiewczych obrazków i komentarzy odnośnie przeglądarki Google Chrome. Wszystko dlatego, że po pewnej aktualizacji zaczęła mieć wzmożony apetyt na pamięć RAM! Czy to niedociągnięcie programistów? A może celowe działanie? Użytkownicy narzekają na spowolnienie przeglądarki stworzonej przez giganta Google, ale co jeśli wam powiem, że to w trosce o wasze bezpieczeństwo?

Odpowiadając na pytania zawarte we wstępie wpisu – to nie jest niedociągnięcie programistów, ale celowe działanie. Wszystko przez niebezpieczną i trudną do załatania lukę w wielu typach współczesnych procesorów – chodzi o Spectre. Google może być dumny ze swej spektakularnej zmiany w Chrome, która nie pozwala wykorzystać wyżej wspomnianej luki do cyberataków. Jednak wpływa to niestety na jej wydajność. Wszystko to z powodu mechanizmu, który nazywa się “site isolation”. Mechanizm ten powstał już parę lat temu i w 2017 roku pojawił się w Chrome jako dodatkowa funkcja, która była wyłączona domyślnie. Jednak teraz Google nakazało aby ustawienie to było domyślnie włączone. Przeglądarka może przez to zużywać do 10% więcej RAM, co niestety jest bardzo odczuwalnym wzrostem dla osób korzystających z komputerów, które mają jedynie 4 GB tej pamięci.

 

Jest jednak dobra wiadomość – w zestawieniu przeglądarek, Mozilla okazała się zużywać mniej RAM-u od Google Chrome i może być dobrą alternatywą dla użytkowników, którzy stawiają na szybkość działania.

TechWorld Autor

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *